7 paź 2015

Dziko rosnące owoce jadalne ( jesień ) - Sok i marmolada z czeremchy

Dziko rosnące owoce jadalne  ( jesień ) - Sok i marmolada z czeremchy.




Ostatni przysłowiowy dzwonek, by zerwać owoce czeremchy.
U mnie w lesie rośnie jej dużo, kiedy tylko idę do niego na spacer wracam najedzona :D 
Owoce czeremchy można bowiem jeść na surowo i są smaczne, jednak zbyt duża ilość w stanie surowym, może skutkować przeczyszczeniem naszych jelit ;)

Czeremcha ma postać krzewów lub drzew wysokości do 15 metrów. Owoce dojrzewają nierównomiernie od końca lipca do września ( w październiku już wysychają albo są tak dojrzałe, że opadają ). Są czarne z dość dużą pestką ( niejadalną), zawierają do 5 % cukrów, kwasy organiczne i sporo garbników. W celach leczniczych wykorzystywało się korę do leczenia bóli goścowych i stanów gorączkowych ( stosowana dość rzadko, ze względu na możliwość zatrucia w razie uwolnienia się cyjanowodoru, bo zawiera izoamygdalinę, która jest również w pestkach )
Można z nich robić marmolady, soki.
Jako ciekawostkę podam, że nasi przodkowie też musieli znać i jadać owoce czeremchy, ponieważ w nawodnych budowlach neolitycznych znaleziono ich pestki :)

Kiedy będziecie zrywać owoce czeremchy, czy inne dzikie owoce lub zioła, pamiętajcie by nie ogałacać drzew ze wszystkich owoców, zostawić trochę dla innych ludzi ( tych bardziej potrzebujących, skromnie materialnie sytuowanych lub chorych ) czy ptaków i innych zwierząt, które przecież przyczyniają się do roznoszenia nasion ( np. pestek ) i wzrostu tych roślin w tym czy innych miejscach. Bo niestety zauważam na moim terenie w miejscu gdzie zrywałam, że ktoś kto też tam zrywa owoce nie zostawia żadnego dla innych czy ptaków. Jest to pazerność straszna, bo znikają zanim dobrze dojrzeją (a niedojrzałe są niebezpieczne) i tam tych drzewek jest sporo a chyba nikt aż tak głodny nie jest....


Kto ma ogródek czy sad, może posadzić takie rośliny u siebie, można tez dosadzać w lasach, by było jak najwięcej :)


Jak zrobić sok z czeremchy 


Po zerwaniu owoców, obieramy z szypułek, myjemy.
Najprościej uzyskać sok przy użyciu sokownika, stalowego, nie aluminiowego .
Ja jednak robię go ręcznie na zimno ( a potem tylko pasteryzuję ), bo wydaje mi się, że traci mniej witamin wtedy, więc w płaskim garnku ubijam owoce drewnianą pałką ( do tłuczenia ziemniaków )
aż je zmiażdżę i puszczą sok. Następnie przecieram pulpę przez sitko.

Jest to metoda chyba mniej efektywna niż używając sokownika, ale do niewielkiej ilości soku ( bo w końcu można sobie jeszcze zrobić soki również z owoców uprawnianych i innych dzikich), jaka mi potrzebna wystarczy.
Tyle, że czeremcha ma dość duże pestki ( których się nie powinno jeść )  i ciężko się przeciera ją przez sitko.
Uzyskany sok wlewam do małych słoiczków  ( by szybko zużyć po otwarciu ) i pasteryzuję
> opis pasteryzacji TUTAJ 

Ale jest jedna zaleta takiego przygotowywania soku, mianowicie na sitku pozostaje tzw. pulpa, czyli skórki i miąższ.  Z tej pulpy, usuwam pestki ( żmudna robota :D )  i trochę tego co mi się uda odzyskać dodaję do powideł ze śliwek lubaszek > przepis TUTAJ. Czeremcha przełamuje kwasotę śliwek i nadaje fajny leśny smak tym powidłom, no i nic się nie marnuje. 

Marmolada z czeremchy i innych owoców


Składniki:
  • 1/2 kg owoców z czeremchy
  • 1/2 kg rajskich jabłek ( lub innych dzikich )
  • 1/2 kg jabłek ogrodowych
  • 1/2 kg mirabelek
  • 1kg cukru ( ja robię bez cukru i słodzę miodem przed spożyciem )
  • cynamon lub starta skórka z cytryny
Umyte owoce czeremchy, rajskie jabłka i mirabelki zalać mała ilością wody, rozgotować i przetrzeć przez sitko ( najlepiej każdy rodzaj osobno )
Jabłka ogrodowe umyć, obrać, pokroić usunąć części niejadalne, rozgotować z małą ilością wody, dodać wcześniej zrobione przeciery, wsypać cukier i razem podgotować. Pod koniec dodać mielony cynamon lub odrobinę startej skórki z cytryny.
Gorącą marmoladę wlewać do wyparzonych słoików, napełniając po brzegi o dobrze zakręcić.
Najlepiej zawekować, choć niektórzy nie wekują a pozostawiają do ostygnięcia.

Marmolada z czeremchy i jabłek


  • 1 część czeremchy ( np. 1/3 kg )
  • 2 części jabłek       ( np. 2/3 kg )
  • 1/4 częśc cukru w stosunku do całej masy ( na 1kg przecieru owocowego dajemy 25 dag cukru, ja  robię bez cukru, słodzę miodem przed spożyciem
Sposób przygotowywania jak wyżej.


Zobacz inne w tym temacie:
                                                        
http://psprzelotem.blogspot.com/2015/09/dziko-rosnace-owoce-jadalne-w.html
http://psprzelotem.blogspot.com/2015/10/dziko-rosnace-owoce-jadalne-jesien.html                                                                                                                                                                                      












> Tutaj poprzedni w temacie: Dziko rosnące owoce jadalne w przetworach ( jesień)   
                                               - cztery kolory


0 komentarze :

Prześlij komentarz