14 mar 2019

Rząd w Polsce chce otworzyć rolnictwo na GMO - konsultacje społeczne

Rząd w Polsce chce otworzyć rolnictwo na GMO 


Mimo, że znają zdanie Polaków na ten temat, mimo, że od lat toczą się protesty do tej pory "mydlili " nam oczy niby pozytywnym stosunkiem do woli Polaków w tej kwestii,  a teraz powoli zaczynają po cichu działać na rzecz dopuszczenia do upraw GMO w Polsce.

Proponuję zapoznać się z faktami i wysłać list z protestem zamieszczonym na stronie  Międzynarodowej Koalicji dla Ochrony Polskiej Wsi :

TUTAJ LINK: Dotyczy: tzw. konsultacje publiczne – projekt rozporządzenia RM zmieniającego rozporządzenie w sprawie zakazu stosowania odmian kukurydzy MON 810



Poprzedni post o wcześniejszych działaniach dotyczący  GMO > TUTAJ







1 mar 2019

14 lut 2019

11 lut 2019

22 sty 2019

Męsko-damsko

Męsko-damsko 



"Wybieramy kobietę bo myślimy, że jest idealna, one wybierają nas, bo chcą nas uczynić idealnymi"


Potem okazuje się, że ona jednak nie taka idealna bo tylko taką udawała albo on miał akurat interes/ochotę ją  taką widzieć i znów szuka kolejnej "idealnej", zostawiając tą już nieidealną z poczuciem nadszarpniętej kobiecości, zwłaszcza jeśli była szczera w byciu.

On natomiast kiepsko daje się "modelować" na tego "idealnego". Nawet jeśli już  tej kobiecie "wymodelować" się da, to wtedy albo taki już "szyty na miarę" często zrobiony pantoflarz przestaje być już dla niej atrakcyjny i idzie modelować kogoś innego, albo on czuje się "wykastrowany" z męskości i idzie szukać jej potwierdzenia gdzie indziej.
Bywa, że toczy się wieczna walka wewnątrz związku.


Na marginesie:

Powyższy cytat z filmu " Kolor życia", opowiadającego o relacji mistrz-uczeń, o wzajemnym obdarowywaniu się i wdzięczności za te dary, o wzmacnianiu i wzajemnym "podnoszeniu" się.
Polecam.

TUTAJ > film "Kolor życia"


20 sty 2019

"Polskość" to nienormalność - kiedy odważymy się wyjść z matriksu?

"Polskość" to nienormalność -  kiedy odważymy się wyjść z matriksu?



Z Ludzi, którzy chcą żyć rząd robi przestępców, z Ludzi, którzy próbują umrzeć robi wariatów.


W Polsce od dawna kolejny rząd ( polski?) podtrzymuje i coraz bardziej tworzy nienormalną chorą rzeczywistość.
Bowiem z Ludzi, którzy realizują albo chcą realizować swoje prawo do życia, z chorych, najmniej uposażonych materialnie i innych którzy próbują przeżyć,  robi się przestępców i stawia przed sądem, natomiast z tych, którym nie pozwala się żyć i decydują się umrzeć ( i nie myślę tu o tzw. eutanazji), robi się wariatów i wsadza do szpitala psychiatrycznego faszerując psychotropami mimo, że nie są sądownie ubezwłasnowolnieni i do takiego ubezwłasnowolnienia nie ma przesłanek.

Temat zostanie być może rozwinięty za jakiś czas...choć myślę, że chyba większość to widzi i ta refleksja podsumowuje fakt, że żyjemy w matriksie, w jakiejś kiepsko dla nas napisanej sztuce, którą odgrywają politycy i służby z nimi powiązane pilnujące by nikt nie zmieniał scenariusza, a w którą na siłę są wciągani zwykli obywatele - Ludzie, którzy nadal jeszcze śnią ten cudzy "sen wariata śniony nieprzytomnie".

Wszystko jest wypaczone i to wszystko uderza w Ludzi, ich prawa naturalne, godność, wolność, czyli wszystko to co Człowiekowi jest dane ot tak z racji tego że się narodził ( przyrodzone naturalnie ), że TUTAJ JEST.


26 gru 2018

W tradycji przodków tych dalekich i tych bliskich

W tradycji  przodków tych dalekich i tych bliskich



Tym, którzy celebrują święta w/g tradycji swoich przodków jeszcze pamiętanych, spokojnego i wesołego kolejnego dnia świąt Bożego Narodzenia.


Radosnego przeżywania świąt Szczodrych Godów ( trwających dłużej niż powyższe święta ) tym, którzy sięgają po jeszcze wcześniejsze dziedzictwo przodków.

Nazwa tych świąt ma głębszy sens...

Bądźcie szczodrzy dla siebie i innych nie tylko materialnie i niech inni będą szczodrzy dla Was.









17 lis 2018

Pozew przeciwko Skarbowi Państwa i władzom lokalnym odnośnie bierności w działaniach na rzecz zaprzestania zatruwania powietrza

Pozew przeciwko Skarbowi Państwa i władzom lokalnym odnośnie bierności w działaniach na rzecz zaprzestania zatruwania powietrza



"Wolszczak zarzuca decydentom, że nie walcząc ze smogiem, niszczą jej zdrowie. I żąda on nich symbolicznego zadośćuczynienia w kwocie 5 tys. zł, które zamierza przekazać na cel charytatywny. – Smog po prostu nas zabija. Trzeba stanąć na głowie, żeby rządzący zajęli się tym problemem – mówi nam zdenerwowana gwiazda. "

"Poza nią podobne pozwy w ramach akcji #pozywamsmog złożyli m.in. aktorka Katarzyna Ankudowicz (37 l.) czy dziennikarz Mariusz Szczygieł (52 l.). Jednak jak dotąd tylko Wolszczak doczekała się terminu rozprawy. "

przedruk z :

http://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/wolszczak-pozwa%c5%82a-pa%c5%84stwo-zarzuty-s%c4%85-powa%c5%bcne/ar-BBPO0g4?li=BBr5MK7&ocid=iehp


U mnie najwięksi truciele to mieszkańcy domów komunalnych, czyli de facto władze miejskie i spółki miejskie, bo to budynki miejskie a zarządzają nimi władze miejskie i spółki miejskie.
Trują wszystkim czym się da, śmieciami plastikowymi, oponami i starymi meblami, oraz kiepskiej jakości węglem ( pewnie tym od ruskich z asfaltem ).

Mimo wielu zgłoszeń mieszkańców do straży miejskiej i na policję nic z tym nie robią.
Straż miejska twierdzi, że oni mogą tylko wejść , otworzyć piec i widza tam węgiel albo drewno. Zbadać jakiej jakości to węgiel już nie mogą, bo nie maja kasy albo nie przyjdzie im to do głowy. Dronem zbadać dymu też nie mogą, bo jak mi powiedzieli, nie mają drona ani kasy na drona, bo drona ma w Polsce tylko straż miejska w Krakowie.
I oczywiście  w obrębie tego samego państwa, nie mogą sobie drona pożyczać.....no bo...nie.

Zgłoszenia na policję są zwyczajnie śmieszne, od policjanta usłyszałam " my musimy mieć dowody"...no i oczywiście to obywatel powinien te dowody im dostarczyć...żenada...

Moim zdaniem te służby powinny zniknąć z powierzchni ziemi, bo są zbędne skoro obywatel sam sobie ma załatwiać sprawy i skoro na nic nie mają kasy. Tymczasem ostatnio dostali duże podwyżki! Za nic nierobienie, za bycie w gotowości do chwycenia za mordę jak się w końcu naród zbuntuje ( ten sam który im płaci te pensje i z którego kieszeni mają te podwyżki )

Prawda jest taka, że ręka rękę myje i przecież nie zrobią koło tyłka spółce miejskiej ani władzom, dla których realnie pracują ( choć powinni dla obywateli bo to obywatele im płacą pensje)

Zgłoszenie do sanepidu i odpowiedź, że oni się tym nie zajmują, powietrzem zajmuje się ochrona środowiska....tak jakby to nie wpływało na zdrowie nie tworzyło epidemii ( choćby raka) , ale pani z sanepidu była na tyle pomocna, że napisała oficjalne pismo z sanepidu do prezydenta miasta w tej sprawie.
Otrzymałam taką informację na piśmie...odpowiedzi nie otrzymałam, bo prezydent jest zbyt zajęty walką o stołek i utrzymaniem się na nim, oraz tworzeniem bzdetów w mieście, niż kluczowymi dla mieszkańców miasta sprawami w obrębie w dodatku swojego własnego podwórka ( to ich zasoby komunalne trują )

A problem można by rozwiązać bardzo prosto, przyłączając domy komunalne i prywatne do sieci miejskiej, albo co sensowniejsze montując im instalacje fotowoltaiczne, bo pieniądze na to są z dotacji unijnych i miasto w pierwszej kolejności to powinno zrobić a zakłada takie instalacje na wielorodzinnych dużych budynkach ( za ta kasę można by wyeliminować problem zatruwania miasta przez wszystkie te domki komunalne ) , które nie emitowały trucizn z kominów bo ich nie miały, bo były podpięte pod sieć....

Takie inwestycje mogą poczekać, tymczasem planuje się kolejne dwie takie...no ale na rozwiązanie problemu trucia całego miasta przez domy komunalne z piecami węglowymi "nie ma" kasy... bo w tym drugim przypadku nie da się na tym zarobić.

Ci ludzie, którzy mieszkają w tych domach komunalnych z kominami , sami o te dotacje nie wystąpią, bo się na tym nie znają albo nie mają prywatnie pieniędzy na udział własny.


Wynika z tego że w Polsce w tej wszechobecnej fikcyjnej trosce władz ( na każdym szczeblu) o dobro Polaków pozostaje jedynie drogą sądową,  jednak o tyle o ile panią Wolszczak czy innych celebrytów na nią stać, to zwykłych Kowalskich już nie bardzo, bo prawnik kosztuje...i na tym bazują "władze"

Tu by się przydał ktoś, kto by się tym zajął bo się na prawie zna, jakiś wniosek zbiorowy o odszkodowania i najważniejsze:  zmiana prawa, że tych odszkodowań nie wypłaca się z kasy państwa czy miasta ( de facto z kieszeni podatników również tych zatruwanych )  ale z prywatnych kieszeni konkretnych znanych z nazwiska ludzi siedzących na stołkach najwyższych urzędniczych, odpowiadających za ten stan rzeczy ( niech płacą składki na ubezpieczenie ze swoich pensji od odpowiedzialności zawodowej tak jak to czynią ci na niższych stołkach zawodowych jak lekarze i nauczyciele ), czyli nic nierobienie , czyli z kieszeni prezydentów, sejmu i radnych a nie podatników.

Póki prawo będzie takie, że decydenci za nic personalnie nie ponoszą odpowiedzialności, póty niewiele się w Polsce zmieni na lepsze pod tym względem i innymi zresztą też.

Bo zwykli ludzie nie mają pomocy prawnej bo ich na taka pomoc nie stać a sprawy się ciagna latami.  Ile ludzi w tym czasie zachoruje na raka i choroby układu krążenia i ile umrze?






15 lis 2018

11 lis 2018

Najważniejsza wyrzucona zwrotka hymnu

Najważniejsza wyrzucona zwrotka naszego hymnu



W oryginalnym rękopisie naszego hymnu autorstwa Józefa Wybickiego występuje czwarta zwrotka, której brak we współczesnej zatwierdzonej oficjalnie wersji :







Pytanie, czemu tej zwrotki nie ma w oficjalnym hymnie Polski ( w ustawie z 1980r jest wersja skrócona bez tej zwrotki ) , nie uczy się jej w szkołach itd. podczas kiedy zwrotkę o Basi i jej ojcu ( która ma jednak zadziwiająco ukryty ciekawy przekaz, jeśli człowiek się zastanowi, że może nie chodzić o Polaków w sensie Narodu....ale o tym może innym razem ) pozostawiono w dzisiejszej oficjalnej wersji hymnu. 
Zastanawiające prawda?
Dla mnie odpowiedź jest dość oczywista.

W zwrotce tej autor doradza, iż jedynym warunkiem obronienia się przed dwoma największymi zaborcami, tj. Prusami ( Niemcy ) i Rosją ( Moskale ), będzie OGÓLNONARODOWA ZGODA. Jedynie pod takim warunkiem ojczyzna będzie NASZA.

Jakże to aktualne...

Ci wszyscy, którzy działają na niekorzyść narodu polskiego boją się tej jedności narodowej, robią wszystko, żeby ją rozbić, co im się zresztą udaje ( zubożone społeczeństwo patrzy tylko w michę, lub krzywo jeden na drugiego, jeśli ten drugi ma tylko trochę więcej czy lepiej  )

Ludzie jednak  powoli się budzą, bo tylko zgoda i jedność jak w zwrotce hymnu pozwoli prawdziwie się wyzwolić i być niepodległym państwem i narodem a nie niewolnikami we własnym kraju i w cudzych.


Wersja hymnu z 1902-1912 r., być może najstarsza zachowana , już bez najważniejszej zwrotki. Śpiewa Stanisław Bolewski:

ZOBACZ


Wersja w całości z najważniejszą zwrotką w wykonaniu Kazika :



I kolejna wersja pełna bluesowa :



I  prawdopodobnie pierwszy hymn Polski z roku 1103, który podał Gall Anonim w swojej kronice, w księdze II, rozdz.28.