22 lip 2019

Jedno z wyjść - refleksja nocą

Jedno z wyjść - refleksja nocą


Jeśli nie pasujesz do danego środowiska to zmień siebie, jeśli nie chcesz zmienić siebie, to zmień środowisko.
Jeśli nie możesz zmienić środowiska, to zmień...środowisko....

Może wyjście czasem nienajlepsze, ale bywa, że jedyne, by nie stać się gorszym człowiekiem i nie dać się ściągnąć w dół...




10 lip 2019

Jakim prawem?

Jakim prawem?


Przeczytałam, że 1 lipca izraelskie samoloty wojskowe przeprowadziły serię nalotów bombowych na kilka celów wojskowych w Damaszku i Homs raniąc i zabijając wielu cywilów.
Kolejna prowokacja, by wywołać reakcję odwetową Asada, który przecież jako prezydent ma obowiązek bronić kraju.

Jak na razie udaje mu się jednak nie ulec prowokacjom i ograniczać do obrony, pomimo iż Syryjskie Siły Obronne przechwyciły kilka pocisków, większość trafiła w cele.

Jeden z izraelskich pocisków uderzył w obszar cywilny (przy tych precyzyjnych technologiach namierzania celów,  nie wierzę, że przypadkiem, bo za dużo tych "przypadków" już było ), w dzielnicy Sahnaya, na zachód od Damaszku, w tej samej , gdzie mieszkała moja rodzina, gdzie zostawili mieszkanie, rodzinę, znajomych ( nie tylko muzułmańskich ) i gdzie poznałam kilku mieszkańców tej miejscowości, jak tam byłam  :(

Syryjska Arabska Agencja Informacyjna podała, że na skutek tego ataku zginęło czterech cywilów, w tym 3- miesięczne dziecko, 22 osoby zostały ranne, głównie kobiety i dzieci :(

I to robi kraj, który ciągle krzyczy o holokauście na jego narodzie i szantażuje inne kraje europejskie antysemityzmem.

Jest mi wstyd jako Polce, że rząd polski uskutecznia tak ścisłą "współpracę" i "przyjaźń" na każdym etapie funkcjonowania państwa polskiego,  z państwem, które napada na cudzy kraj, zabija tam ludzi i prowokuje do wojny.
Bo jak można sobie latać nad cudzym krajem i bombardować co się podoba????

Gdzie jest opinia międzynarodowa?? Gdzie są międzynarodowe sankcje???

To tak, jak kiedyś na Polskę napadła Rosja a inni się temu biernie przyglądali i jeszcze zacieśniali "współpracę.

Milczenie i akceptowanie takich działań to współudział w tym ludobójstwie.

Kiedyś np. Polacy byli lubiani i szanowani przez Irakijczyków, ponieważ jeździli tam do pracy, pomagaliśmy im budować kraj i gospodarkę.

Potem na kiwnięcie palcem przez "sojusznika" czyli USA ( który nas olał po II wojnie światowej i decydował o naszej przyszłości bez nas), które postanowiło napaść na cudzy kraj i go zdestabilizować, rząd (nie)polski wysłał tam jako mięso armatnie naszych żołnierzy, by to, co Polacy wcześniej pomagali zbudować, teraz zniszczyli.

Skutek taki, że Irakijczycy przestali nas lubić i nami pogardzają, a mogliśmy korzystać gospodarczo na sympatii i poprawnych stosunkach gospodarczych z tym rozwijającym się krajem...
Na wojnie tam urządzonej skorzystało jedynie USA, straciliśmy my ( na wizerunku, bezpieczeństwie, i współpracy gospodarczej) i stracili Irakijczycy, którym zniszczono kraj, odebrano dobro narodowe-ropę, wymordowano rodziny i ich zubożono.

Przestają nas lubić Irańczycy, którzy w czasie wojny przyjęli i ocalili wiele naszych dzieci i nie tylko dzieci, stwarzając im godne warunki życia do zakończenia wojny.

Odwdzięczamy się tak, że nie reagujemy, na to co robi wobec Iranu i zamierza zrobić z tym krajem nasz "sojusznik" ( czyli to samo co zrobił z Irakiem, czy Syrią, bo w Syrii tzw. "rebelianci, którzy w/g mediów reprezentowali naród syryjski, nie byli Syryjczykami...tylko najemnikami opłaconymi przez kogoś, kogo można się domyślać )....którego bazy mamy oficjalnie za zgodą rządu i przy ogólnej propagandzie że Polacy tego chcą, w swoim kraju i który niewątpliwie będzie te bazy wykorzystywał również przeciwko temu krajowi ( nie mówiąc o północnym Pakistanie, gdzie USA zabija bezkarnie przy pomocy dronów zwykłych obywateli, nie tylko własnych ale i pakistańskich).
Zrobią to w białych rękawiczkach,  bo to pójdzie potem na konto naszego kraju i Polaków i na nas spadnie odpowiedzialność za ich czyny, wszak ich bazy są na naszym terenie ( tak jak to było z działaniami w "tajnej", w cudzysłowiu, bo władze o niej wiedziały, bazie USA na terenie Polski ).













http://www.prisonplanet.pl/polityka/izrael_zbombardowal,p2009522509

Izrael zbombardował Damaszek i Homs raniąc i zabijając wielu cywilów.
globalresearch.ca
Kanada
2019-07-02
Rano 1 lipca izraelskie samoloty wojskowe przeprowadziły serię nalotów na kilka celów wojskowych w stolicy Syrii, Damaszku oraz w centralnej guberni Homs.

Syryjskie Siły Obrony Powietrznej (SyAAF) przechwyciły kilka izraelskich pocisków nad Damaszkiem i na południe od Homs. Mimo tego większość pocisków trafiła w swoje cele.

Według źródeł prorządowych, uderzono w pozycje wojskowe w okręgach al-Mazzeh, al-Dimass i Jomrayah na północ i północny zachód od Damaszku, a także w trzy bazy na obrzeżach miasta Homs.

Jeden z izraelskich pocisków uderzył w obszar cywilny w dzielnicy Sahnaya na zachód od Damaszku. Syryjska Arabska Agencja Informacyjna (SANA) podała, że ​​w rezultacie zginęło 4 cywilów, w tym 3-miesięczne dziecko. 22 innych cywilów, głównie kobiety i dzieci, zostało rannych.

Był to pierwszy raz, kiedy izraelski atak na Syrię doprowadził do ofiar wśród ludności cywilnej. Jest to niebezpieczny rozwój sytuacji, który może zmusić Damaszek do przemyślenia swojej strategii wobec Izraela.

Izraelski atak był jednym z największych w tym roku, co potwierdza, że ​​Tel Awiw jest nie tylko zdecydowany na to by kontynuować ataki na Syrię, ale także by zwiększyć ich skalę i intensywność.


3 lip 2019

Jaka jest podstawa...

Jaka jest podstawa...



"Chłodny umysł,  gorące serce"

Chłodny umysł i chłodne serce to osobowość psychopatyczna, gorący umysł i gorące serce to jakaś nerwicowa nierównowaga, gorący umysł i chłodne serce to jakis egocentryk chyba...

Więc moim zdaniem chłodny umysł ale gorące serce to najbardziej zrównoważone współdziałanie,  takie by zbyt chłodny umysł nie schłodził serca, a zbyt gorące serce nie przyćmiło umysłu.

Co o tym myślicie?



17 cze 2019

Jak upał to do lasu - tajemnicze rośliny bagienne

Jak upał to do lasu - tajemnicze rośliny bagienne 



- Może przejdziemy się do lasu?
- Nieee, za duży upał, w lesie będzie bardziej gorąco.

Też tak myślicie?

Otóż wręcz przeciwnie, w lesie jest sporo chłodniej niż w nagrzanym wybetonowanym mieście. Fakt, że wiatru za bardzo nie czuć, bo drzewa go wyhamowują, ale za to dają cień, niewybetonowana ziemia oddycha, jest zupełnie inne powietrze, więcej tlenu i chłodniej, bo dolne partie lasu w cieniu tak się nie nagrzewają jak betonowe chodniki i asfalt, które potem dodatkowo to ciepło oddają do powietrza.

Zbadano, że temperatura w mieście i na obrzeżach, gdzie więcej terenów zielonych może się różnić nawet o 11 stopni ( w mieście goręcej )

Jednym słowem jak upał to do lasu, a najlepiej jednocześnie nad wodę.

Moje okolice w czasach starosłowiańskich były dziczą leśno-bagienną, dlatego na tych terenach najdłużej przetrwała stara wiara, bo misjonarze bali się tu zapuszczać, a jak już się zapuścili i zbudowali klasztor, to w liście do przełożonych pisali potem, że nie ma tu dla kogo prowadzić ewangelizacji, bo ludzie zachowują się nieobyczajnie ( cokolwiek to dla nich znaczyło) , że dzicz, że tylko wilki wyją i żaby rechoczą.

Dzisiaj pozostało niewiele z tych bagien, są jednak uroczyska mniejsze i większe,  jedne dalej , inne bliżej miasta. Lubię takie miejsca, czuć w nich echo dawnych wieków i dzikość przyrody..


Wybrałyśmy się więc z koleżanką rowerami do pobliskiego lasu, odwiedziłyśmy torfowo-bagienne uroczysko, które obecnie na skutek upałów, podeschło i można było troszkę dalej zapuścić się na jego terenie niż zazwyczaj, bo zazwyczaj, jak to w terenie torfowiskowym, jest zbyt mokro.



Nazywam to miejsce "ścieżką dzików", bo to one lubią tu taplać się w błocie i można zauważyć czasem ślady po tych kąpielach. Jesienią mają tu też sporo żołędzi do jedzenia, które im czasem trochę podbieram.

Nie ma to jak poleżeć w kwaśnym błotku...

źródło: https://funkysafari.tumblr.com/post/143862212175/contented-looking-eurasian-wild-pig-wild-boar

 Prawda, że słodki ryjek ? :)



Wchodząc głębiej niż zwykle zauważyłam , że rośnie tam kilka krzaczków łochyni - borówki bagiennej, kiedyś częściej spotykanej a teraz właściwie prawie nie spotykanej na moim terenie. Na innych terenach też już chyba rzadko.

Na poniższym zdjęciu po prawej stronie moich nóg, ten wyższy krzaczek z liśćmi podobnymi do jagodowych ale ciemniejszymi, to właśnie łochynia.

Na zdjęciu możecie porównać, bo obok rośnie borówka czarna, popularnie zwana "jagodą", czyli ta, którą zwykle zbieramy do celów kulinarnych.

Łochynia rośnie wyższa krzaczkiem niż "jagoda", ma ciemniejsze listki a ich kształt jest zaokrąglony.


Owoce wyglądają podobnie, tylko są większe, lekko białawo "omszałe" i mają bardziej podłużny kształt a w środku jaśniejszy miąższ.

W smaku bardziej kwaskowe, niż borówka czarna, choć ja tego smaku już nie pamiętam, ale moi rodzice owszem.
Jak widać,  na krzaczku nie było jagód do spróbowania. Pewnie przez brak owadów zapylających, albo po prostu zwierzęta się posiliły.

Poniżej fotka z wikipedii:

https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Sinikas2_2008.jpg












Borówkę bagienną nazywano : pijanicą , bo ponoć przy większym spożyciu daje objawy podobne do odurzenia alkoholowego. Jednak nie stwierdzono w niej substancji odurzających.

Działanie to jedni ( np. dr Ł.Łuczaj, który twierdzi, że przytrafił mu sie efekt odurzenia po spożyciu łochyni ) tłumaczą zainfekowaniem owoców grzybem powodującym taki efekt.

Inni przypisują go bliskości rośliny zwanej bagnem zwyczajnym ( o której poniżej) , rosnącej w tych samych środowiskach torfowiskowych, która w czasie kwitnienia wytwarza halucynogenny pyłek mogący osiadać na owocach borówki bagiennej.
Ale to wytłumaczenie mnie chyba nie przekonuje, bo czas kwitnienia bagna jest nieco wcześniejszy niż owocowanie borówki ( bagno maj-początek czerwca, borówka owocuje w czerwcu ), no ale być może ci, którzy doznali efektu odurzenia "wcinali" te borówki na początku czerwca, "wstrzeliwując" się w to krótkie okienko kwitnienia-początku owocowania.

W każdym razie zalecane jest dobrze umyć owoce zanim je spróbujemy.

Konsultowałam informację o wywoływaniu upojenia podobnego do alkoholowego przez łochynię z rodzicami i żadne z nich nie potwierdziło takiego działania, mimo, że w czasach dzieciństwa zajadali te borówki. Być może nie były one akurat zainfekowane tym grzybem, lub nie rosły w pobliżu bagna, lub owocowały już po przekwitnięciu bagna.

Niemniej jednak odurzające właściwości łochynii wykorzystywane są do dzisiaj przez szamanów syberyjskich (  ( Andrzej Szyjewski "Szamanizm", Wydawnctwo WAM Kraków 2005r) 

Inne nazwy borówki bagiennej w słowiańskich rejonach:

borówka głucha, bagnówka, durnica, golubika w Rosji i na Ukrainie ( od koloru niebieskiego) , pijaky, pyjaky, panka, panusnyk, panyca - na Ukrainie,
pjenc i pjenca, żerjawe jahodki - w Górnych Łużycach,
szalonka na Litwie, 
salenka i sialenica - dawna Czechosłowacja.



Niedaleko łochyni, odnalazłam też dawno przeze mnie  nie widzianą roślinę tzw. bagno zwyczajne ( bagno pospolite, bagniak, dziki rozmaryn, rozmaryn leśny, świńskie bagno ).

Cała roślina wydziela charakterystyczny zapach. Kwitnie w maju- czerwcu, ale żaden z krzaczków nie miał kwiatu, więc nie załapałam się na piękniejszy widok.


Kiedyś rosło go dużo, pamiętam jak moje babcie używały tej rośliny jako odstraszacza moli wkładając ją do szaf, ale z tego co pamiętam nie działało to zbyt rewelacyjnie.

Na skutek masowego zrywania przez ludzi i wysuszania bagien zasoby rośliny uszczupliły się i objęto bagno ochroną częściową, potem całkowitą.

Obecnie od 2014 r. bagno podlega ochronie częściowej , to znaczy, że w szczególnych przypadkach dopuszcza się możliwość ograniczonego zbioru gatunków roślin dla celów zielarskich  lub innych celów gospodarczych, jednak trzeba mieć zezwolenie udzielane przez dyrektora ochrony środowiska.

Jeśli ktoś chciałby wypróbować sobie roślinę na mole, to zamiast bagna polecam wrotycz, bo nie jest pod ochroną a ma takie samo działanie na mole jak bagno ( czyli średnie w mojej ocenie :D)

Bagno jako cała roślina jest trujące choć kiedyś stosowano je czasem jako ziele do poprawy zdrowia. Zawiera olejek, porażający układ nerwowy i działające odurzająco, mogą powodować zawroty i bóle głowy, przy przedawkowaniu doustnym silnie drażni układ pokarmowy i niszczy nerki oraz może sparaliżować układ nerwowy. Trujący jest także miód z kwiatów.

Dawniej  jednak Germanowie i Wikingowie dodawali wyciąg z rośliny do piwa w celu wzmocnienia odurzającego działania trunku. A być może również w celach leczniczych ( moje przypuszczenie) 

Z notatki z 1836 r. wynika, że  Żydzi z Sieradza używali bagna do fałszowania piwa, wszak wtedy można było użyć mniej piwa by osiągnąć podobne odurzenie a bagno było widocznie tańsze od innych składników, więc musiało się to opłacać.

Obie rośliny borówka błotna jak i bagno zwyczajne, używane były również w celach magicznych, rytualnych.

Syberyjscy szamani do dzisiaj posługują się między innym zarówno wywarem z borówki błotnej, jak i dymem z bagna w celach obrzędowych - nawiązania kontaktu z duchami ( Andrzej Szyjewski "Szamanizm", Wydawnctwo WAM Kraków 2005r)



Rośliną, która nie ma znaczenia magiczno-rytualnego ale jest bardzo charakterystyczna dla tego podmokłego środowiska, jest wełnianka ( eriphorum species ).

Niepozorna "trawka", ale kiedy zakwitnie, to moczary wyglądają niczym obsypane kłębkami bawełny/wełny.


Wygląda to pięknie a puch jakby się człowiek uparł i wypchał nim poduszkę, pewnie nieźle by się spisał w namiocie.


Wracając, nad zbiornikiem wodnym, w którym można spotkać buszujące zaskrońce, na brzegu zobaczyłyśmy kwitnący bobrek trójlistny ( trójlistkowy ). Zwykle bywałam tu albo przed albo po okresie jego kwitnienia a teraz mogłam podziwiać jego białe kwiatki.

Roślina znajduje się pod całkowitą ochroną.

źródło fot: https://pl.wikipedia.org/wiki/Bobrek_tr%C3%B3jlistkowy

źródło fot: https://pl.wikipedia.org/wiki/Bobrek_tr%C3%B3jlistkowy
Bobrek trójlistny jest rośliną zielarską, ale nie będę tutaj opisywać jego właściwości, ponieważ jest pod ochroną i można go zastąpić takimi, które mają podobne zastosowanie  a pod ochroną nie są.

No i "mój" wyżej wymieniony staw z bobrkiem ( po prawej stronie zdjęcia kwitnący, same listki po prawej i w środkowej części zdjęcia) :




















                                                                                                                                                              
Po lewej stronie zdjęcia mamy tatarak, kolejną roślinę bagienną, która w tradycji słowiańskiej i nie tylko, od wieków miała ważne znaczenie obrzędowe.

Jest to roślina inwazyjna i często szybko zarasta małe, płytkie stawy. Podoba mi się nazwa określająca takie "łany" tataraku jak i sam tatarak - "szuwar".

Inne nazwy ludowe i regionalne:

- agier, aher,cypr, kalamus - m.in. na Kaszubach

- sasyna, sowar, lepiech, świerczyna - na Lubelszczyźnie

- plaskoć, pluszcz, pluczaj - ma Wileńszczyźnie

- łabuzie, tatar, tatarczuch, tatarski korzeń, wis, trzcina, bazuny, bluszcz, gałga, gałgan, jasyna, kalamus, kalmusz, kłącz, lepecha, lepiecha, łabzie, łącz, łobuzie, panny, panny na rzece, panny w rzece, sacyna, szczar, szczwar, talerz, tatarcuch, tatarcuk, tatarcze ziele, tatarczok, tatarczuk, tatarsky korzeny, taterz, źdźbło.




c.d.n




Artykuł powiązany > "Przedwiosenne i wiosenne obrzędy starosłowiańskie"



28 maj 2019

Radioaktywne odpady z całej europy mają być składowane w Polsce - rząd nas nie pyta o zdanie

Radioaktywne odpady z całej Europy mają być składowane w Polsce - rząd nas nie pyta o zdanie



Trochę danych ogólnych


Przy eksploatacji złóż uranu i elektrowni jądrowych powstają coraz większe ilości produktów radioaktywnych, zagrażających biosferze. Niektóre będą wydzielały promieniowanie za 100 tysięcy lat!
Nie istnieją skuteczne sposoby fizycznego czy chemicznego zahamowania radioaktywności.
Jedyną metodą "unieszkodliwienia" odpadów jest ich długotrwałe przechowywanie z zastosowaniem odpowiednich środków osłonowych.
Za najbezpieczniejsze uchodzą składowiska głęboko pod ziemią. Np. władze Szwecji planowały założyć swoje ostateczne składowisko 500 m pod powierzchnią, w twardych granitowych skałach (!)
Ale i tam nie ma pewności, czy na skutek aktywności geologicznej, trzęsień ziemi nie dojdzie kiedyś do wycieku.

Na ziemi co roku powstaje 12 tys ton wysoce radioaktywnych odpadów. Do końca 2010 r na ziemi było ich już 300 tys. ton!  Z tego 70 tys ton w USA.

W Europie na umieszczenie w składowisku ostatecznym czeka 8 tys. metrów szcześciennych (!) silnie radioaktywnych odpadów, a każdego roku dochodzi 280 m sześc.

 (w/g danych Światowego Stowarzyszenia Nuklearnego )

I znaczną część z tego zaplanowali umieszczać w Polsce, o czym poniżej.


Problem ze składowaniem radioaktywnych odpadów w Niemczech


Niemcy podjęli decyzję o rozbiorze wszystkich 19 elektrowni atomowych, zdemontowali 2 elektrownie, zapakowali materiały średnio i nisko radioaktywne do tysięcy beczek i zdeponowali w nieczynnych kopalniach. Przez ruchy górotwórcze beczki zaczęły się uszkadzać i skażać wody.
Rząd Niemiec podjął decyzję odłożenia w czasie dalszej rozbiórki elektrowni atomowych, bo nie ma miejsca na składowanie odpadów, tych mniej czy zwłaszcza tych wysoce radioaktywnych, więc chcą nafaszerować tym cudze kraje.... w tym Polskę.

Składowanie silnie radioaktywnych odpadów z elektrowni atomowych jest w Niemczech problemem społecznym, na którego rozwiązanie naciskaja obywatele.
Trudno jest bowiem znaleźć bezpieczne miejsce na składowanie takich odpadów ( w Polsce też trudno znaleźć takie miejsce, bo to nigdy nie będzie bezpieczne), do tego społeczeństwo czuje strach przed nimi ( i nic w tym dziwnego). 

Niemcy nie mają składowiska ostatecznego dla odpadów wysoko radioaktywnych ( są składowane tymczasowo w Gorleben i przy elektrowniach jądrowych).
Przez 35 lat zamierzano urządzić ostateczne składowisko w głębokich warstwach soli kamiennej w Gorleben w dolnej Saksonii. Znajduje się tam tymczasowe składowisko odpadów wysoko radioaktywnych, oraz  magazyn kontenerów transportowych z odpadami radioaktywnymi z francuskiej La Hague. Transporty te wywołują dynamiczne protesty społeczne. Budestag zaczął więc szukać innego miejsca, zaczęto opracowywać kryteria ( do 2015 r)  jakie ma ono spełniać a poszukiwania miały trwać do 2031 r., kiedy to wybrane zostanie ostateczne składowisko... (  w Polsce? )

Problemem jest stan pojemników, w jakich składowane są słabo i średnio radioaktywne odpady. Liczba uszkodzonych pojemników jest wyższa niż przypuszczano, z 85 tys. beczek prawie 2000 jest zardzewiałych lub uszkodzonych. W tymczasowym składowisku w Karlsruhe inspektorzy znaleźli 1700 uszkodzonych pojemników. Jak tłumaczył rzecznik firmy WAK odpowiedzialnej za usuwanie odpadów, nikt nie spodziewał się, że ich okresowe przechowywanie będzie tak długo trwać. Ministerstwo Środowiska Niemiec podało, że dotychczas ( podkreślam to słowo...dotychczas) do przeniknięcia substancji radioaktywnych doszło tylko w obszarze kontrolnym elektrowni jądrowej w Brunsbuettel. ( 2014r )

W składowisku w dawnej kopalni soli Asse w Dolnej Saksonii beczki z odpadami są przerdzewiałe lub uszkodzone ( na skutek ruchów górotworów) i skażona woda przenika do otoczenia. Planowane jest opróżnienie tego składowiska i zabezpieczenie odpadów oraz skażonego otoczenia ( ciekawe jak...) , na co potrzebne będzie nowe składowisko ( ciekawe gdzie to wysłali, do którego kraju? może do Polski?) ( info z 2014r )  . 
Poza tym składowisku groziło zawalenie, podtopienie wodami i zagrożenie przeniknięcia skażonych substancji do wód gruntowych (więc widać że składowanie nawet pod ziemia nie jest bezpieczne)
Od wiosny 2012 r wstrzymano wydobywanie pojemników, ponieważ droga do nich groziła zawaleniem. Jak wynika z planów Federalnego Biura Ochrony Radiologicznej, wydobycie pojemników będzie możliwe prawdopodobnie dopiero w 2036 r. A do tego czasu wyciekać sobie będą do wód gruntowych radioaktywne substancje....
( info dokładniejsze: tutaj )

Dziękuje bardzo za takie "zabezpieczenia" i takie "bezpieczeństwo" składowania odpadów radioaktywnych, jak to przekonują rozmaitej maści "eksperci" w tym Polscy.


We Francji i innych państwach


Francja, która 3/4 energii pozyskuje z elektrowni atomowych, bada czy jako składowisko odpadów, może posłużyć system komór i korytarzy wykutych w skałach na głębokości 500 m w pobliżu miejscowości Bure w regionie Szampania-Ardeny we wschodniej części kraju. Ściany zostały już wzmocnione betonem i stalą. Jeśli władze uznają, że spełnia wszystkie niezbędne warunki , składowanie odpadów radioaktywnych, niektórych o temp. 90 st.C rozpocznie się za kilka lat.

Francja przez wiele lat eksportowała problem odpadów radioaktywnych za granicę, w 2009 r ujawniono że wywoziła na Syberię ( czy to było odpowiednio zabezpieczone? a któż to wie? ). Ponoć ponad 13% odpadów z Francji składowanych jest w zamkniętym rosyjskim mieście Siewiersk w obwodzie tomskim, gdzie są przechowywane pod gołym niebem na parkingu (!) W wyniku pożaru, zamachu terrorystycznego, katastrofy lotniczej może łatwo dojść do skażenia na wielką skalę.

Radioaktywne produkty przemysłu nuklearnego leżą też pod gołym niebem w USA ( Los Alamos).

Przez lata odpady radioaktywne zatapiano w morzach.....
Do roku 1994 było to zgodne z prawem. Kraje dysponujące technologią atomową ogółem zatopiły 100 tys. ton promieniotwórczych śmieci!  Z tego 80% Wielka Brytania, na drugim miejscu Szwajcaria, która do 1982 r. pozbywała się odpadów radioaktywnych zatapiając w północnym Atlantyku.
USA w latach 1946-1970 u swoich wybrzeży zatopiły ponad 70 tys. kontenerów z promienitwórczą zawartością. Wielka Brytania i Belgia w latach 1950-1963 zatopiły w kanale La Manche na północ od wyspy Alderney 28,5 tys. pojemników.

Niemieccy działacze ekologiczni wezwali rząd do wydobycia pojemników ( bo np. rdzewieją, grożą wyciekiem albo już wyciekają ), ale ze względu na koszty taka operacja raczej nie zostanie przeprowadzona.

Odprowadzanie lekko radioaktywnej wody do morza jest nadal legalne. Francuski kompleks nuklearny La Hague każdego dnia odprowadza do morza, długą 4,5 km rurą 400 m sześc. lekko napromieniowanej wody....


Plan wysypiska dla europejskich śmieci radioaktywnych na terenie Polski


W 2010 r, poczynione zostały ustalenia ( o czym pewnie większość Polaków nie miała pojęcia, bo rząd, w tamtym czasie PO, nie raczył ich poinformować ani zapytać o zdanie w tej kwestii) , że Polska przyjmie odpady wysoko radioaktywne z elektrowni atomowych z całej Europy. 

Projekt takiej inicjatywy ustaliła Organizacja Rozwoju Europejskiego Składowania ( ERDO), w skład której wchodził wysłannik polskiego Ministerstwa Gospodarki.

W raporcie "SAPIERR II" przygotowanym przez unijnych "ekspertów", podkreśla się, że współne składowanie jest dużo tańsze od magazynowania odpadów indywidualnie przez każde państwo. Jeśli kraje ERDO zdecydują się na stworzenie jednego bardzo dużego składowiska , oszczędności mogą wynieść nawet od 15 do 25 mld euro. Również budowa mniejszych ośrodków dla dwóch, trzech państw obniża koszty o kilka miliardów euro.

Oczywiście będą to oszczędności dla państw zachodnich, które pozbywają się w ten sposób kłopotu składowania toksycznych odpadów u siebie, tylko je eksportują do biedniejszych krajów Europy Wschodniej, w tym do Polski, które ze względów ekonomicznych te odpady przyjmą ( bo najpierw się doprowadza kraj do biedy a potem się z nim robi co chce, czyli płaci grosze za np. składnowanie nebezpiecznych dla środowiksa i zdrowia odpadów )  by tam zatruwały glebę i ludzi, czyli również do NAS.

Tym samym zaoszczędzą nie tylko na składowaniu ale też na leczeniu swoich obywateli.

Dlatego w Polsce pewnie buduje się od lat te autostrady, by nimi przewozić "bezpiecznie" odpady radioaktywne, bo jak stwierdził były wiceminister środowiska prof. Mariusz Jędrysek ( który w ogóle nie powinien był wyrazić zgody na coś takiego, bo powinien to środowiska i nasze zdrowie tym samym z urzędu chronić ):

"Niezbędne są nowoczesne, dobre i bezpieczne drogi. - Nie geologia, a brak infrastruktury niezbędnej do bezpiecznego transportu dużych ilości substancji radioaktywnych jest największym problemem"

Pan wiceminister mający w obowiązku chronić środowisko naturalne , do którego człowiek też należy, nie widział problemu w zatruwaniu gleby, powietrza i wód ( bo nic nie jest szczelne przez lata  i te odpady nadal "pracują") , nie widział problemu w możliwym skażeniu na skutek byle jakiej katastrofy albo zwykłych zaniedbań czy awarii, widział problem jedynie w transporcie........

Może powinien sobie zadać pytanie czemu Niemcy i inni nie zrobią takiego wspólnego dla siebie i , jednego bardzo dużego składowiska, na swoim terenie, tylko chcą wrzucić znaczna część najgorszych śmieci  ( i pewnie od tamtego czasu już nam je eksportują ) do krajów gdzie elektrowni atomowych nie ma ( póki co)


Planowane tereny składowania tych wysoce radioaktywnych odpadów w Polsce , które były brane wtedy, w czasie ustaleń rządu PO z ERDO,  pod uwagę to Wielkopolska i Kujawsko- pomorskie ( jedne z najczystszych ekologicznie terenów w Polsce...)

Nasuwa się ważne pytanie: czy tam są jakieś sztolnie w twardej skale na głębokości 500 metrów???? ( czyli warunki wymagane dla w miarę " bezpiecznego"...bo nie ma mowy o bezpieczeństwie, składowania tego)

Raczej chyba nie ma, nawet jakby były, to przykład Niemiec pokazuje, że w takich sztolniach nawet nie ma mowy o bezpieczeństwie składowania odpadów radioaktywnych ( a oni tam nie trzymali tych wysoce radioaktywnych jakie chcą importować do nas! )


Co na to obecny rząd PIS ?


Więc jak władze chcą zapewnić Polakom bezpieczeństwo???  Godząc się  za plecami Polaków ale w ich imieniu,  na przyjmowanie radioaktywnych śmieci?

Czy doszło do realizacji tej chorej wizji (nie)Polskiego rządu? 
Nie wiem.

Czy powinniśmy się godzić by oprócz bycia niewolnikami europy, śmietnikiem bubli i chemicznego żarcia europy, zostać jeszcze śmietnikiem radioaktywnym europy?

Nie, powinniśmy zdecydowanie wyrazić aktem woli narodu zakaz importu radioaktywnych śmieci do naszego kraju, bez względu na cenę jaka chcą nam za to zapłacić póki nie jest na to za późno ( a może juz jest? )


Co zrobił kolejny rząd, tym razem PIS,  który tak ponoć dba o dobro i bezpieczeństwo Polaków, w tej sprawie składowania wysoce radioaktywnych odpadów z Europy w Polsce,?
Nie wiem czy PIS kontynuuje te ustalenia i plany. Można się tego dowiedzieć pytając. Podejrzewam że kontynuuje, inaczej głosno by krzyczano o tym że PIs dba o nasze zdrowie zakazując składowania takich odpadów i zrywając ta umowę.

Nie pamiętam by było cokolwiek w mediach na ten temat, odkąd są w rządzie, ani nikt nie pytał Polaków co na ten temat sądzą, czy tego chcą.
Prą tylko do budowy elektrowni jądrowej u nas pod szyldem "ekologicznej energii". Jaka ona ekologiczna to pokazują fakty powyżej.
Przykład innych  pokazuje co zostawimy kolejnym pokoleniom, radioaktywną zniszczoną ziemię, nie nadającą się do zdrowego życia, jeśli tego nie zatrzymamy.

Rząd więc pewnie nic nie zrobił podejrzewam w tej sprawie.


Jaki jest prawdziwy cel forsowania planu budowy elektrowni jądrowej w Polsce - propagandowe kłamstwa i zafałszowania


Jaki jest prawdziwy cel napisałam już wyżej ale przemknął mi przed oczyma na pewnym forum mądry komentarz, polecam dokładnie przeczytać :


  • Gość
Napisany 28 kwiecień 2011 - 23:28
jądryzacja mózgów

Profesor Krysicki (matematyk) twierdził, że udział procentowy idiotów wśród profesorów i studentów jest taki sam. Trudno się zgodzić z tym twierdzeniem słuchając polityków w TV (zamiast Globisza), słuchając i czytając profesorów, którzy twierdzą przy okazji katastrofy elektrowni atomowej w Japonii, że elektrownie atomowe są bezpieczne. W związku z tym należy podważyć tezę Krysickiego – procent idiotów wśród polityków (co w Polsce jest jakby oczywiste), ale także wśród profesorów jest znacznie wyższy niż średnia krajowa. Mimo wielu awarii bardziej szczęśliwych i mniej, jak Czarnobyl, który pochłonął tysiące ofiar i wykluczył z gospodarowania obszar wielkości ponad ¼ Polski, czy Fukushima, gdzie ostateczne skutki jeszcze nie są znane, mimo problemów z przewozami i składowaniem materiałów radioaktywnych, demontażem i rozbiórką elektrowni atomowych twierdzą, że to najbardziej bezpieczny sposób pozyskiwania energii. 
Naukowy „beton” nie przyjmuje do wiadomości, że można wykorzystać (groźną tylko przy nadmiernym opalaniu się) energię słoneczną, energię wiatru, energię geotermalną, z których każda wielokrotnie przekracza zapotrzebowanie na energię elektryczną i cieplną. Są rozwiązania techniczne pozwalające na pozyskiwanie nowych, tanich paliw, efektywnych sposobów pozyskiwania energii, oszczędności energii itd. W skali globalnej nie ma potrzeby stosowania najbardziej niebezpiecznej i drogiej w rachunku ciągnionym energetyki jądrowej.
 Dotyczy to także sąsiada Polski – Niemiec. 

Niemcy podjęli decyzję o rozbiorze wszystkich 19 elektrowni atomowych, zdemontowali 2 elektrownie, zapakowali materiały średnio i nisko radioaktywne do ok. 260 tysięcy beczek i zdeponowali je w nieczynnych kopalniach. Poprzez ruchy górotworów beczki zaczęły pękać, powodując skażenie wód. Rząd Niemiec podjął decyzję odłożenia w czasie dalszych rozbiórek elektrowni atomowych, bo nie ma miejsc na składowanie odpadów. 

Ale po co w UE jest Polska i jej usłużni politycy, chwaleni i nagradzani przez Niemców ? Polska chce być państwem atomowym, żeby było gdzie składować odpady radioaktywne (innego powodu żeby powstały w Polsce elektrownie atomowe nie ma) i jeszcze sprężone spaliny z CO2 zatłaczane na ogromnych obszarach do cennych gorących pokładów solankowych. Polska śmietnikiem Europy - to brzmi dumnie. Prace nad miejscami składowania odpadów radioaktywnych rozpoczął Główny Geolog Kraju (ten sam, który przekazał obcym firmom gaz łupkowy za śmieszne opłaty koncesyjne) wraz z PIG (Państwowy Instytut Geologiczny) w maju 2010 roku. Tam, gdzie będą składowane odpady radioaktywne i spaliny z CO2, nie będzie możliwe wykorzystanie zasobów geotermalnych, wód pitnych, solanek itd. Dla uzasadnienia składowania w Polsce odpadów radioaktywnych obecny rząd wymyślił kłamstwa w ramach tzw. Polityki Energetycznej Państwa do 2030r. [PEP]. Założono w PEP nagły, niczym nie uzasadniony ogromny wzrost zapotrzebowania na energię ogółem od 2010 roku do 2030 o 38 %, podczas gdy trend jest odwrotny – od 1980 do 2009 roku zapotrzebowanie na energię ogółem zmniejszyło się o 50 % (z 6000 PJ do 4000 PJ). Podobnie z energią elektryczną. W roku 1980 wytwarzano ok. 140 TWh/rok, podobnie w 2009, ale tendencja od 2006 roku jest stale spadkowa ok. 3% rocznie. Dlaczego założenia w PEP stoją w skrajnej sprzeczności z faktami?. Według PEP zapotrzebowanie ma się nagle zwiększyć od 2010 roku do 2030 roku o 37 %, a przecież zgodnie z pakietem klimatycznym 3 x 20 musimy zmniejszyć produkcję energii o 20 % do roku 2030. Stek kłamstw i manipulacji, tylko dla uzasadnienia na siłę konieczności budowy elektrowni atomowych w Polsce, co spowoduje konieczność posiadania składowisk odpadów promieniotwórczych i udostępnienia ich państwom UE, w tym m.in. Niemcom dla potrzeb likwidacji starych elektrowni jądrowych.A wszystko to przy akceptacji profesorów. Od kłamstw, manipulacji i brania ciężkiej kasy z naszych podatków.Kolejnym dowodem na to, że rządowi nie chodzi wcale o zapewnienie dostaw energii dla polskiej ludności (np. poprzez energetykę jądrową), to:• wyprzedaż obcym podmiotom wg tzw. prywatyzacji, elektrowni węgla brunatnego wraz zasobami za 3% ÷ 4% ich wartości, dzięki czemu obce firmy będą mogły produkować energię niekoniecznie na rynek polski, w ramach oczywiście zapewnienia nam „bezpieczeństwa energetycznego”• przekazanie gazu łupkowego obcym firmom za opłaty koncesyjne (1% ÷ 3% wartości zasobu) w ilości wystarczającej na ok. 150 lat zapotrzebowania Polski na gaz, bez zapewnienia pożytku dla Polski (brak marży handlowej na zasoby należące do narodu polskiego, Norwegia np. pobiera od PGNiG 40%) • progi i bariery dla energetyki odnawialnej np. wiatrowej, dla rozwoju której obok przeszkód formalnych, jest brak możliwości podłączenia do sieci. Dla wiatraków nie ma sieci, a dla energii atomowej tak?W latach 2009-2010 rozpatrzono wnioski na wiatraki na 12,5 tys. MW, czekają na rozpatrzenie wnioski na ok. 70tys. MW. Innymi słowy, tylko energetyka wiatrowa, uwzględniając efektywność wiatraków, mogłaby zapewnić ok. 15 tys. MW mocy użytkowej t.j. ponad połowę tego co dzisiaj.• posiadamy jeszcze olbrzymie zasoby węgla, z których można wydobywać energię metodą zgazowania w złożu (niezależnie od głębokości). Tego się nie robi, bo na nierentowne kopalnie czekają obce firmy, które będą wiedziały jak wykorzystać zasoby z zyskiem.• Największy i niechciany przez władze i monopole potencjał energii elektrycznej i cieplnej stanowią zasoby geotermalne na Nizu Polskim, z których przy obecnym stanie techniki można zapewnić moc ok. 50 tys. MW energii elektrycznej. Do tego dochodzi biomasa, energetyka wodna i coraz bardziej efektywna fotovoltaika. Elektrownie atomowe maja dać moc 5 tys. MW, przy obecnej mocy zainstalowanej 34 tys. MW, używanej 25 tys. MW, co zupełnie nie rozwiązuje problemu energetycznego, w tym bilansu, przesyłu, itp.Tak więc energetyka jądrowa w Polsce ani się nie bilansuje, ani nie jest rozwiązaniem problemu zasilania (sieci), źródłem energii odnawialnej, ani nie zwiększa bezpieczeństwa energetycznego, a wprost przeciwnie. Jedynym wytłumaczalnym powodem niezwykłej aktywności niektórych polityków w UE i Polsce dla stworzenia energetyki jądrowej w Polsce jest składowanie odpadów radioaktywnych np. w zamykanych kopalniach.Przyszłością energetyki światowej i polskiej jest alokacja energii – własne źródła energii na własne potrzeby domu, osiedla, gminy. Awaria osiedlowej sieci czy źródła energii ma wtedy wymiar lokalny, łatwy do usunięcia. Trzeba usunąć przepis, który nakazuje dostarczenie do sieci krajowej prąd wytworzony indywidualnie po to, żeby dla celów własnych dokupować go od operatora, czyli miejscowego monopolisty, oczywiście z akcyzą, narzutami, podatkami i jego kosztami, czyli 3 krotnie drożej od kosztów wytworzenia.Dla rozwoju alokacji energii…….Sprawa jest groźna, bo dotyczy energii i naszego bezpieczeństwa. Ma także inny, szerszy wymiar, jako konsekwencja lub sekwencja wydarzeń. Od 25 lat trwa w Polsce parada kłamców i blagierów, a szczytowe osiągnięcia w tym zakresie (w wyniku ewolucji, co jest oczywiste) ma PO. Jednak wszystkie tzw. elity polityczne, zmieniające partie, tworzące koalicje, układy i koterie polityczne, trzymające się władzy i dla władzy ale także dla niszczenia dowodów na swoją antypolską działalność - trzeba wrzucić do jednego wora i wyrzucić na śmietnik. Czas najwyższy, bo gołym okiem widać, że „nasi” politycy reprezentują interesy innych - Niemiec, Rosji, czy Żydów (co w większości tłumaczy ich pochodzenie mimo polskiego paszportu). Ciekawe, co też „nasz” rząd załatwił na trzydniowym wspólnym posiedzeniu w Knesecie i dlaczego premier nie wpisał tego do listy swoich sukcesów. Interesy te nadal najwyraźniej nakręcają byłe i obecne służby (SB, Stasi, KGB, Mosad) od których politycy są uzależnieni, działając bezkarnie za parawanem demokracji, „liberalizmu”, struktur państwa, czy UE. A Polska stoi przed bankructwem. Trzeba z tym skończyć, jeśli nie chcemy mieć znowu napisów „nur fur Deutsche”, albo języka urzędowego rosyjskiego, czy napisów „gojom wstęp wzbroniony” (co nieformalnie działa w większości mediów i nie tylko). Jak to zrobić? Bardzo prosto. Poprzez internet i w bezpośrednich działaniach utworzyć organizację obywatelską, która wystartuje w wyborach jako alternatywa dla partii i dzięki głosom obywateli wygra. Wszystkich ludzi w partiach w Polsce jest ok. 360 tys., co stanowi 1% społeczeństwa (margines społeczny, błąd statystyczny). Wśród nich jest 1% (ok. 3600) osób stanowiących „mafię w białych kołnierzykach” (czyli dawne służby, politycy, funkcjonariusze, gangsterzy, działający razem). Mamy zatem przewagę 99 do 1 albo 9999 do 1 żula. Pozbędziemy się ich jedynie wtedy, kiedy na nich nie zagłosujemy w wyborach, jak zwykle na zasadzie wyboru mniejszego zła. Z tym koniec. Wybierzmy racjonalny ruch obywatelski, bez wyborczych lisów. Jeśli zechcemy to się uda. Jeśli nie, prędzej to później, poleje się krew. Natomiast jeśli chodzi o zapotrzebowanie na prąd, to należy obnażyć kłamstwa założeń PEP ( Polityki Energetycznej Państwa). Zapotrzebowanie na energię elektryczną jest na tym samym poziomie od 1990 roku ( +- 5%), a od 2006 roku raczej maleje. Poniższa tabela przedstawia zużycie i produkcję energii elektrycznej w Polsce w latach 2005 - 2010 na podstawie danych z Agencji Rynku Energii S.A. Lata Zużycie energii elektrycznej w latach (w TWh) Produkcja krajowa ogółem (w TWh) 2005 156,9 2006 161,7 149,82007 159,3 154,22008 155,2 154,82009 151,7 148,72010 154,9* 154,9**- Dane z PSE. Wzrost zapotrzebowania na prąd jest kompensowany potrzebą oszczędzania, zjawiskiem „ubóstwa energetycznego”, stagnacją gospodarczą i zjawiskami demograficznymi. Nic nie wskazuje na to, że rząd PO, czy następny spowoduje szaleństwo gospodarcze i nagle będziemy produkować kilkaset % więcej dóbr materialnych. Trzeba raczej uznać, że podpisany przez Polskę program UE 3 X 20 zostanie spełniony w zakresie zmniejszenia produkcji energii o 20 % do 2030 roku. W stosunku do roku 2005 tj. do poziomu 125,52 TWh, czyli znacznie poniżej dzisiejszego stanu. 

Skąd nagłe zapotrzebowanie na energię jądrową? – Tylko z manipulacji informacją o rzekomym wzroście potrzeb energetycznych. Tendencje są przeciwne i zmartwieniem elektrowni dzisiaj jest (a w następnych latach będzie) małe i zmniejszające się zapotrzebowanie na energię, jako przejaw trendu cywilizacyjnego na OZE, alokację, oszczędność i poszanowanie energii (ASBET).

 W dniu 23.03.2011 w TVP 3 był wywiad z Panią Trojanowską, ministrem od wdrożenia energetyki jądrowej w Polsce. Z wywiadu wynika, że : - rząd przeznaczył 16 milionów zł na akcję promocyjną dla budowy energetyki jądrowej w Polsce (jądryzację mózgów), - jest inwestor, który sam sobie wybierze technologię i lokalizację. 

Rodzą się pytania :

 1. Dlaczego państwo przeznacza publiczne pieniądze na działania, z których skorzystać ma inwestor prywatny? 

2. Kto wydał decyzję na wydanie środków publicznych na cel prywatny, w oparciu o jakie regulacje prawne? 

3. W oparciu o jaką procedurę dokonano wyboru inwestora i czy taka była przeprowadzona? 

4. W oparciu o jaką procedurę prawną Rząd i Sejm tworzą przepisy dla z góry wybranego inwestora komercyjnego? 

5. Dlaczego przed decyzjami w sprawie realizacji ważnego przedsięwzięcia nie odbyły się konsultacje społeczne? "



W Polsce na siłę, wbrew oporowi społecznemu, pod pozorami ekologicznej energii ( milczy sie o odpadach) , siejąc propagandę, że cena prądu spadnie ( co jest oczywistą bzdurą biorąc pod uwagę koszty budowy które przecież inwestor będzie chciał odzyskać a zapłacą za to konsumenci)  przepycha się projekt budowy elektrowni jądrowej ( przyczyny napisane powyżej ).

Tymczasem z szacunkowych danych Międzynarodowego Forum Giospodarczego Odnawialnych Źródeł Energii ( IWR) wynika, że w 2016 r w Niemczech po raz pierwszy uzyskano  więcej prądu z siłowni wiatrowych niz z energetyki jądrowej. Przy czym IWR spodziewano się w tym roku dalszego spadku produkcji energii elektrycznej w ośmiu działających elektrowniach atomowych do poziomu poniżej 90mld kWh.

Niemcy maja największą elektrownię opartą na ogniwach fotowoltaicznych.

To samo Francuzi,, którzy chca do nas wypchnąc swoja technologie elektrowni atmowej a sami inwestują w energie odnawialne.

Biorąc pod uwage fakt, że Polska "siedzi" na geotermii, zamiast inwestować w szkodliwy i zabójczy dla środowiska i naszego zdrowia atom powinniśmy  rozwijać technologię umożliwiające nam czerpanie energii z geotermii. 

Czy my zawsze musimy być w tyle i powtarzać cudze błędy???? Nie możemy odrazu inwestować w te technologie które są dla nas lepsze, bezpieczniejsze, tańsze i zdrowsze?




Linki odnośnie tematu:

http://dzikiezycie.pl/archiwum/2011/kwiecien-2011/atom-nie-przejdzie


http://www.codozasady.pl/w-polsce-powstanie-nowe-skladowisko-odpadow-radioaktywnych/


Światowe Stowarzyszenie Nuklearne > TUTAJ


Dopisek


Atomowe szaleństwo prowadzi do katastrofy ekologicznej i zdrowotnej, z którą będa sie przez wiele setek lat zmagać przyszłe pokolenia.
Juz dzisiaj w niektórych regionach świata skażenie radioaktywne środowiska i wody pitnej, przez odpady nuklearne jest tak duże, że nowotwory sa codziennością...

( Swoją drogą ciekawe co Niemcy, którzy przejeli spółke komunalną na wybrzeżu wpuszczają do polskich ścieków a co za tym idzie i do wody...Oddawnaie spółek komunalnych w prywatne ręce jest chore )


Film do obejrzenia : " Odpad- atomowe szaleństwo"> TUTAJ 



27 maj 2019

No co to panie się dzieje...- czyli skończmy wreszcie z antysemityzmem bo fakty mówią same

No co to panie się dzieje...- czyli skończmy wreszcie z antysemityzmem bo fakty mówią same




Natknęłam się na takie info:


"Bundestag uznał międzynarodowy ruch bojkotu Izraela za "antysemicki"" > TUTAJ

Czyli wszystkich można bojkotować, nakładać embarga itd. tylko nie "świętą krowę" Izrael.


Tutaj możecie przeczytać, na czym ten bojkot polega a mając wiedzę się przyłączyć, bo to WASZE OSOBISTE wybory konsumenckie i nikomu nic do tego :


"Czym jest kampania BDS ( bojkotu, wycofania, inwestycji i sankcji) ?"  > czytaj  TUTAJ


(A czy wiecie że np. komunikacja miejska w Warszawie i Krakowie jest własnością firmy izraelskiej ( Mobilis Spółka z.o.o własność przewoźnika w Izraelu "Egged Mobilis"), że spółki PKs Ostrołęka, Pks Mragowo, PKS Bartoszyce, PKS Ostróda, PKS Przasnysz, PKS Mława, PKS Ciechanów, PKS Mińsk Mazowiecki, PKS Płock, PKS Piotrków Trybunalski, również?  ( dane z 2016 r)

A wiecie ile to kasy, która mogła by zostawać w budżecie polskim, gdyby tych spółek nie sprzedano i zostały by miejskie ??? No ale ta kasa wypływa i dla was Polaków na nic nie ma pieniędzy a jeszcze wypłynie  kasa z budżetu na nowe połączenia autobusowe które obiecał PIS i do kogo ta kasa trafi?
A wiecie ile za tę  kasę można zrobić na rzecz zamykania ludziom ust w działaniach na rzecz rzekomego "antysemityzmu" albo przejmowaniu kolejnych fragmentów resztek majątku narodowego ???

Polska już nie ma własnych firm farmaceutycznych, dwie duże są izraleskie. ( Super Pharm, Teva, Pliva Kraków), więc nie dba sie o zdrowie Polaków, bo chorzy Polacy to więcej kasy.

Rząd dąży do sprywatyzowania spółki skarbu państwa WODY POLSKIE, i jak myślicie kto to przejmie?
Niedawno media w Polsce puściły w obieg nius o tym, że żydowskie konsorcjum pod nazwą „Tahal“, stanie się właścicielem polskich wodociągów.

Wiecie co to znaczy???

np. to:

/http://www.wyszperane.info/2016/06/22/zydzi-pozbawili-palestyne-wody-jutro-pozbawia-polske/

Rolnicy protestowali przeciwko temu a WY?

Poza tym fakt, że jakas firma nie jest izraelska a jest "polska" z nazwy, "francuska", "usa" czy "niemiecka" nie mówi o tym jaki drugi paszport ma jej właściciel i  co wspiera, jaką ideologię  i jaki kraj.


Sa ludzie, którzy rozumieją, że wspieranie swoimi wyborami konsumenckimi izraelskich firm ( czy ogólnie żydowskich, bo z USA i Kanady i innych państw idą pieniądze na tzw. fundusz narodowy do Izraela, a tym samym ci ludzie wspioerają jego politykę i ideologię opisana poniżej )  jest wspieraniem okupacyjnej polityki tego kraju jak i wspieraniem działań w innych państwach  na niekorzyść innych narodów.

Nie widzę niczego złego w tym by ludzie mieli wybór czy chcą to wspierać czy nie, mówiąc o tym OTWARCIE i uświadamiając innych.
A widzę coś złego w tym, że się robi na nich nagonkę i robi z nich przestepców i robią to ci , którzy sami są przestępcami.


W końcu ie bez powodu  ONZ miało zamiar uznać Izrael za państwo faszystowskie i stało by się tak, gdyby nie historia z WTC ( dziwny zbieg okoliczności? )

Wystarczy sobie przypomnieć: TUTAJ

albo popatrzeć na nienawiść w  izraelskim parlamencie > TUTAJ

Przy czym to są ludzie u władzy, którzy mają realny wpływ na to co się dzieje, nie tylko w Izraelu.

Specjalny wysłannik ONZ na terytoria palestyńskie, profesor prawa na Princeton University  prof. Falk,  oskarżył Izrael ( 2009 r.) o gwałcenie prawa międzynarodowego, międzynarodowych praw człowieka oraz Konwencji Genewskiej.

"Określił on politykę Izraela wobec Palestyńczyków i oblężenie Gazy, jako "zbrodnie wojenne", "tendencje ludobójcze", "holokaust w toku", wzywając Międzynarodowy Trybunał Karny do wszczęcia dochodzenia i oskarżenia liderów izraelskich.
Izraelczycy przetrzymali prof. falka na lotnisku, traktując jak przestepcę i zagrożenie dla Państwa. Poniżany został deportowany nastepnego dnia do Genewy. Pomimo, że Izrael deklaruje każdemu Żydowi na świecie automatycznie pełne obywatelstwo wraz ze wszystkimi przywilejami z tego wynikającymi, nie oszczędzono prof. Falkowi, także pochodzneia żydowskiego, traktowania rezerwowanego dla wrogów.
Osmielony slepym poparciem USA, Izrael dał do zrouzumienia, że stoi ponad prawami międzynarodowymi, ponad krytyką zbrodni i gwałcenia Praw Człowieka, nawet jesli takowe pochodzą od Żyda.

Oskarżenia formułowane przez prof. Falka nie różnią się od tych podnoszonych przez jego poprzedników w różnych raportach, twierdzących wręcz, że polityka Izraela na Bliskim Wschodzie, a w Palestynie w szczególności jest zagrożeniem dla pokoju światowego.
Porównując dzisiejszy Izrael z nazistowskimi Niemcami odkrywa się, że większość metod działania jest dokładnie kopią polityki nazistowskiej. "

Proponuje poczytać co wynikło z tego raportu:

źródło i więcej wiadomości > TUTAJ

Dokument o palestyńskich dzieciach "Palestyna jak więzienie" > TUTAJ


"Ja i wielu moich przyjaciół wolimy jedno państwo, ale nie chcemy skończyć jako naród drugiej kategorii."

(Mohammed Altar , jeden z najważniejszych palestyńskich rezyserów filmów dokumenlanych )

Swoja drogą, zauważam, że w Polsce w stosunku do Polaków są prowadzone podobne działania jak były w stosunku do Palestyńczyków w Izraelu, żeby pozbyć sie ich z terenów okupowanych i przejąc kontrole nad zasobami naturalnymi, pieniądzem i krajem, prócz jawnego szybkiego fizycznego zabijania przy pomocy broni palnej.... ale to temat na inny post...



W całej nagonce na rzekomych "antysemitów" uderza jedno - fakt, że Palestyńczycy,  Arabowie to też semici, tym samym wszyscy ci co robią nagonkę na nich, uskuteczniają "antysemityzm" w tym same organizacje żydowskie krzyczące o antysemityźmie i Izrael.

Jakoś to umyka mediom i rządom???


Będąc w Izraelu ciągle słyszałam, nie idźcie tam , nie kupujcie tam, bo to arabskie...Nawet jak chciałam skorzytać z toalety to mówiono mi "nie idź tam, bo to arabska toaleta, tam jest syf, poczekaj , zaraz dojdzemy do naszej cywilizowanej".

Podejrzewam, że tak jest mówione wszystkim turystom w Izraelu.

Oczywiście nie byłabym sobą , gdybym nie sprawdziła tego "syfu". Był rzekomy, w toalecie było czysto, normalne sedesy jak w Europie i jak w zydowskich toaletach, dostałam również papier toaletowy i była bezpłatna.


Takie działania nie są antysemityzmem?
Są przecież skierowane przeciwko Arabom, czyli ludowi semickiemu. są  namawianiem do bojkotu i bojktem, i są takim samym działaniem jak te, które podjął ruch  Boycott, Divestment and Sanctions (BDS)

Czyli Semici- Żydzi stosują antysemityzm wobec Semitów-Arabów. Tym samym uprawiają antysemityzm za który chcą karać innych.

Widzicie tu paranoję?  Czyją?  Bo nie moją.


Co ja na ten temat sądzę osobiście?

Ano to, że mnie się już za przeproszeniem rzygać chce od tego podciągania wszystkiego pod rzekomy "antysemityzm" ( w/g niektórych  normalnych Żydów coś takiego w ogóle nie istnieje ) jedynie w celach politycznych i gospodarczych. i terroryzowania tym wszystkich dokoła., zwłaszcza tych co samodzielnie myślą i widzą co się dzieje i po co.

A potem się dziwią, że ich często w świecie nie lubią. Ano mają prawo.

Antypatię czuje się zwykle do tych , którzy próbują robić z kogoś tzw. "wała", a cała ściema z antysemityzmem i używanie tego hasełka do szantażowania wszystkich państw, w których ludzie widzą prawdę ( tak wśród tych ludzi są też i Żydzi i również ci wykształceni, bo i oni są nazywani "antysemitami" i również bojkotowani, czy uciszani) , jest właśnie robieniem z nich "wała".

Nie każdy dobrze się czuje, z tym, że jak ktoś na niego pluje to jest zmuszany mówić że deszcz pada, a do tego się właśnie ludzi z tych wszystkich krajów ( a także z własnego żydowskiego narodu, jak się ktoś wychyli ) zmusza.
No to niech się Izrael czy syjoniści nie dziwią, że ich się w świecie nie lubi i krytykuje ich plucie na łeb innym narodom.

I tak, nie boję się o tym pisać, choć pewnie odpowiednie służby już od dawna inwigilują polskie i nie tylko polskie blogi pod pretekstem "monitorowania antysemityzmu" w internecie.


Antysemityzmowi, jako środkowi do szantażowania rządów państw, instytucji, organizacji społecznych, obywateli i LUDZI mówię NIE!


Polecam film dokumentalny, notabene izraelskiego reżysera mówiący prawdę o tym, po co są gadki o "antysemityźmie", czemu służą i komu przynoszą interes, oraz co straszniejsze, jak się wbija do głów młodym ludziom narodowości żydowskiej, wrogość w stosunku do innych narodów, w tym Polaków:

Dokument  pt. "Dezinformacja ", "Hashmatsa" ( inny tytuł "Zniesławienie, czyli prawda o antysemityźmie" , reżyser:  Yoav Shamir > TUTAJ

albo na youtubie:





Reżyser powiedział o filmie:

„Wpadłem na pomysł nakręcenia filmu o antysemityzmie, kiedy do dystrybucji trafił mój poprzedni film „Checkpoint”. 
W jednej z recenzji tamtego filmu nazwano mnie izraelskim Melem Gibsonem, ale nie z powodu wyglądu, tylko dlatego, że moje krytyczne nastawienie do polityki Izraela wobec Palestyńczyków czyni ze mnie antysemitę. Autor tej recenzji też był Żydem.”

( źródło: wolna-polska.pl  i filmweb.pl)


Inny mocny dokument historyczny, też izraelskiego reżysera, który obowiązkowo powinno się obejrzeć ( również powinni obejrzeć go poddawani propagandzie Żydzi), który kiedyś ( bodajże w 2014r. ) emitowała choćby na "kulturze" TV Polska, to  "Prawo na terytoriach" 2011r. (" Shilton Ha Chok" ), reżyser : Ra'anan Alexandrowicz, którego niestety raczej nie znajdziecie w internecie w oficjalnym obiegu, ale warto go poszukac w drugim obiegu.

Reżyser w formie wywiadów stawia w nim niewygodne pytania przedstwicielom izraelskiego wymiaru sprawiedliwości, sędziom, przywódcą militarnym, twórcom "nowego ładu". Czy ich działania były koniecznością? Czy kłóciły się z prawami demokratycznego państwa" Czy wspólczesny Izrael jest państwem, w którym panuje segregacja rasowa?

Reżyser konfrontuje ich wypowiedzi  z filmową dokumentacją z okresu po wojnie sześciodniowej w 1967r.
Pokazano różne aspekty historii prawa obowiązującego na ziemiach okupowanych i jak ono się różni w zależności od tego, czy jest stosowane wobec Żydów czy Palestyńczyków. Dowiecie sie też na jakich zasadach odbierano Palestyńczykom ziemię.


Trzeci dokument, który mogę polecić to też historyczny cykl traktujący o relacjach arabsko/muzułmańsko-żydowskich, przez wieki, ponad 1400 lat historii. Pokazuje jak Żydzi i Arabowie żyli w pokoju od wieków az do momentu, kiedy ktoś w imię interesu wąskiej grupy postanowił zamącić.
Bardzo dobrze pokazuje skąd się potem wziął syjonizm i skąd wzięła się nienawiść, kto to zaczął i w czyim interesie ( to w części. 3) 

"Żydzi i muzułamnie. Tak dalecy a tak bliscy" (Jews and Muslims, so far so close" ) , reżyser: , Francja 2013r.

Są to cztery części.


Powyższe filmy polecam wszystkim zainteresowanym , jak również samym Żydom, którzy chcą samodzielnie myśleć a nie mieć robione pranie mózgu przez światowe syjonistyczne koncerny i organizacje, dbające o jedynie swoje własne finansowe interesy, wykorzystujące zwykłych ludzi do krzewienia nienawiści, waśni, rozdając maluczkim ochłapy, wzmacniając idee "narodu wybranego", który ma żyć kosztem innych narodów a rdzenni mieszkańcy maja się stawać obywatelami drugiej kategorii.













Międzynarodwy protest przeciwko PRZYMUSOWI szczepień

Międzynarodwy protest przeciwko PRZYMUSOWI szczepień



2 czerwca 2019r. o godz. 12:00 odbędzie się w Warszawie międzynarodowy protest przeciwko przymusowi szczepień.

Info > TUTAJ

Obecne pseudoprawo odbiera prawa naturalne człowiekowi,  który pod płaszczykiem "dla jego dobra" jest traktowany jak niewolnik.

Jesteśmy WOLNI i mamy prawo decydować o swoim zdrowiu. 

Co do dzieci, to nie dla państwa, nie dla instytucji, nie dla urzędników czy lekarzy a tym bardziej nie dla koncernów farmaceutyczno-chemicznych  jest ważne ich dobre zdrowie. To chyba oczywiste, że dobre zdrowie dzieci jest najwazniejsze dla nich samych i ich rodziców. To oni ponoszą trud opieki nad dziećmi i odpowiedzialność.

Tymczasem w Polsce, w przeciwieńtwie do wielu krajów zmusza się rodziców do szczepienia dzieci, nie biorąc żadnej odpowiedzialności za skutki tych szczepień.

To w Polsce wykorzystując stołki urzędnicze działa się na korzyść finansową jedynie prywatnych koncernów, uchwalając odpowiednie ustawy, kosztem zdrowia Polaków.

To w Polsce lekarz, który rekomenduje szczepionkę na HPV władzom miasta, jednocześnie zasiada w radzie miasta a także jest beneficjentem zysków z tej szczepionki, jako współwłaściciel prywatnej przychodni, która otrzymuje kontrakt i kasę z budżetu miasta na szczepienia. Ten sam lekarz prowadzi zachęcające do szczepienia pogadanki dla rodziców pomijając takie szczegóły jak skutki uboczne.  ( tak , to prawdziwy przykład z pewnego miasta)

To w Polsce szczepi się rutynowo i bezsensu ( bo bez uzasadnienia np. po ugryzieniu kleszcza)  młode kobiety szczepionką przeciwtężcową, czy innymi działającymi toksycznie na jajniki, nie informując o tym i nie pytając nawet czy zamierzają mieć dzieci...

"Dobro ogółu nie istnieje bez dobra jednostki."

Najwyższym dobrem państwa jest zdrowy naród, bo ZDROWY NARÓD TO SILNY NARÓD. A silny naród to silne państwo.

W Polsce widać wyraźnie od jakiegoś czasu, że decydentom to przeszkadza, bo dążą do czegoś zupełnie innego.

To w Polsce nagminnie jest łamana ludzka godność, wolność przez coraz to nowe ustawy uchwalane przez tych, którzy zobligowani są z racji zajmowanej funkcji na stołkach państwowych, do działania dla dobra narodu polskiego i  ochrony Polaków. I nie tylko w kwestii szczepień ale i innych szkodliwych czynników dla zdrowia.










19 maj 2019

Oburza....

Oburza....



"Podczas tegorocznego Konkursu Piosenki Eurowizji nie obyło się bez kontrowersjii na tle konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Zespołowi Hatari, który otwarcie wspiera Palestyńczyków, zarekirowano flagi tego kraju. Grupa Pokazała je jednak wbrew woli organizatorów podczas ogłaszania wyników. Organizatorzy Eurowizji zapowiadają wyciągnięcie konsekwencji"

( jak czytamy na kultura,onetpl )

Szok...

Oburza już sam fakt, że im skonfiskowali flagi, oburza że mają zamiar wyciągać konsekwencje, bo niby za co???

Może to Palestyńczycy ich okupują?

Cały świat przecież wie, że to Izrael okupuje Palestyńczyków, miał kiedyś zresztą już być uznany za państwo faszystowskie przez ONZ.

I co? Oficjalnie ich nie mogą ukarać sądownie, bo nie ma za co, prawa nie złamali, no to może teraz zniszczą kariery tym młodym ludziom bo ośmielili się o izraelskiej okupacji przypomnieć tą flagą?

To chore jest.

W ogóle nie wiedzieć czemu w tym konkursie biorą udział takie państwa jak Izrael czy Australia, które ani nie leżą w Europie , ani nie należą do Unii Europejskiej. No chyba, że Wy wiecie czemu....

Na takiej zasadzie to Palestyńczycy też powinni mieć prawo brać udział w tym konkursie jak już inni biorą spoza Europy.

A isladnczycy mają jaja, nie tylko żeby nazywać rzeczy po imieniu, ale choćby w tym, że zrobili audyt długu w państwie i odcięli się od długów zaciąganych przez rząd i olali banksterów.


Na marginesie...

Nie zastanawia Was, czemu w Polsce , przy tylu profesorach i ekspertach nikt nie zaproponował audytu długu do tej pory????  ( spotkałam sie tylko z jednym artykułem, gdzie autor pisał, że jest to droga wyjścia dla Polski i Polaków) 
A ponoć mamy "polski " rząd...




Muzyka z wnętrza - Duncan Laurence "Arcade"

Muzyka z wnętrza - Duncan Laurence "Arcade"


Nie jestem jakimś fanem konkursu Eurowizji, w sensie, że nie oglądam od "a do z", jedynie jeśli któryś wykonawca i jego utwór mnie zainteresuje, to śledzę jego losy.

Po raz pierwszy nie jestem zawiedziona wyborem widzów ( bo tzw. eksperci zdecydowanie dali "plamę" w ocenach, nie wiem...bojąc się że urośnie im konkurencja? ) , bo dzięki nim pierwsze miejsce zajął Holender z piosenką "Arcade", inspirowaną ponoć jego doświadczeniami i miłością do kogoś, kto w młodym wieku odszedł....

Myślę, że słowa oddają doświadczenia niejednej osoby ( też odnajduję w nich własne doświadczenia) , dlatego w połączeniu z muzyką i czystym, bezwysiłkowym głosem wykonawcy, który porusza, docierają do wielu odbiorców.

Twórcy nakręcili też wysmakowany estetycznie i nastrojowy teledysk do tego utworu:





Tłumaczenie tekstu:

Złamane serce to wszystko co zostało
Wciąż naprawiam wszystkie pęknięcia.
Straciłem kilka kawałków, kiedy
Zaniosłem je, zaniosłem je, zaniosłem je do domu
Boje się wszystkiego czym jestem,
Mój umysł jest jak obcy ląd
Cisza dzwoni w mojej głowie
Proszę, zabierz mnie, zabierz mnie, zabierz mnie do domu.

Zużyłem całą miłość, którą zachowałem,
Zawsze byliśmy przegraną grą
Chłopak z małego miasteczka w dużym salonie gier
Uzależniłem sie od przegranej gry

Wszystko co wiem, wszystko co wiem
Kochanie ciebie to przegrana gra

Jak wiele monet w szczelinie
Zrezygnowanie z nas nie zajęło wiele
Widziałem koniec, zanim sie zaczęło
Ciągle szedłem dalej, szedłem dalej, szedłem dalej

ooh ooh
Wszystko co wiem, wszystko co wiem
Kochanie ciebie to przegrana gra
ooh, ooh
Wszystko co wiem, wsztystko co wiem
Kochanie ciebie to przegrana gra

Nie potrzebuję twoich gier, gra skończona
Wyciągnij mnie z tego rollercoasteru

ooh ooh
Wszystko co wiem, wszystko co wiem
Kochanie ciebie to przegrana gra
ooh, ooh
Wszystko co wiem, wsztystko co wiem
Kochanie ciebie to przegrana gra





tłumaczenie ze strony: tekstowo.pl